Archiwa kategorii: Czas wolny

Przerwa?

Hejka,

jak możecie zauważyć wraz z rozpoczęciem roku szkolnego zaprzestaliśmy wrzucać posty. Właściwie to nie zrobiliśmy tego specjalnie, a z braku czasu. Teraz sytuacja w szkole jest już „opanowana” i myślimy nad powrotem do regularnych wpisów. Jedynym problemem jest brak aktywności z Waszej strony, a więc proszę Was o jedno – jeżeli chcecie, abyśmy z powrotem wrzucali regularnie posty – napiszcie to w komentarzu. Nic trudnego, a my będziemy wiedzieli na czym stoimy.

Być może do następnego wpisu,

VAMvlogs.

Motywacja na nowy rok szkolny

Hejka,

niestety wakacje dobiegają już końca, a co za tym idzie wszyscy uczniowie wracają do szkoły. Nie ważne czy wracacie do starej szkoły, czy idziecie do nowej na pewno przyda Wam się porcja motywacji na nadchodzący rok szkolny.

Myślę, że najważniejsze to wyznaczyć sobie cel i do niego dążyć. Takim celem może być uzyskanie wzorowej średniej, piątki na koniec roku z ulubionych przedmiotów lub cokolwiek innego co sobie wymyślicie.

Pamiętajcie, że nie musicie być najlepsi z każdego przedmiotu, nikt od Was tego nie wymaga. Wystarczy wybrać sobie kilka ulubionych przedmiotów i właśnie na nich się skupić najbardziej. Nie oznacza to jednak, że resztę przedmiotów macie olewać! Na nich również musicie się starać, jednak trochę mniej.

Ja co roku prowadzę ‚kalendarz ucznia’, dzięki niemu dużo sprawniej idzie mi organizowanie roku szkolnego i nie zapominam o kartkówkach i sprawdzianach. Polecam Wam założenie takiego kalendarza (może to być nawet zwykły zeszyt, gdzie po prostu będziecie zapisywać daty kartkówek i testów) bo na prawdę ułatwia on bardzo sprawę.

Teraz dam Wam kilka rad, aby jeszcze bardziej umilić Wam rok szkolny. A więc najważniejsze jest pierwsze wrażenie. Co to oznacza? Oznacza to, że imponowanie znajomym na siłę i zgrywanie zbuntowanego nastolatka odpada. Serio. To nie ma po prostu sensu uwierzcie mi.  Zamiast tego lepiej imponować nauczycielom, chociaż przez pierwsze miesiące. Oczywiście nie musicie być od razu typowymi lizusami, wystarczy że będziecie odrabiali wszystkie prace domowe i co jakiś czas zrobicie dodatkowy projekt, będziecie zgłaszać się na lekcji. Dzięki temu macie już +100 punktów u nauczyciela i Wasza przygoda w szkole będzie dużo łatwiejsza. Ważne jest też Wasze nastawienie do szkoły i nauki. Jeżeli będziecie to traktowali jako ‚karę’ to każda minuta na lekcji będzie się dłużyć w nieskończoność, a każdy dzień będzie męczarnią. Jeżeli natomiast będzie myśleli o tym, jak o czymś w porządku (nie musicie sobie od razu wmawiać że szkoła to raj) to lekcje będą dużo bardziej znośne.

 

A więc to by było na tyle jeśli chodzi o nasze rady na ten rok szkolny w tym poście. Chcielibyśmy życzyć Wam udanego roku szkolnego, może nawet paska (dajcie z siebie wszystko!). Jeżeli będziecie potrzebowali trochę rozrywki zapraszamy Was tutaj, na naszego bloga. Udanego roku szkolnego!

Recenzja filmowa #5 – Obdarowani

Hejka,

dzisiaj przychodzimy do Was z kolejną recenzją filmową. Dzisiaj przedstawimy film ‚Gifted’ w tłumaczeniu na polski ‚Obdarowani’. Film zostal wyreżyserowany przez Marca Webba. Główne role w filmie zagrali: Chris Evans, Mckenna Grace, Lindsay Duncan, Jenny Slate i Octavia Spencer.

IMG_3087

 

 

 

 

 

 

 

Film opowiada historię Mary, siedmiolatki niezwykle uzdolnionej matematycznie. Dziewczyna mieszka u swojego wujka, brata zmarłej matki, który dotychczas uczył ją w domu. Pewnego dnia on podejmuje jednak decyzję, aby posłać Mary do szkoły publicznej. Już pierwszego dnia Mary daje wszystkim popalić, nie kryjąc przy tym swojego talentu.

Gdy babcia Mary dowiaduje się, w jakich warunkach żyje jego wnuczka postanawia walczyć o prawo do opieki nad nią. Po stronie Franka, wujka Mary, stwiają się wówczas sąsiadka i dobra znajoma Franka oraz nauczycielka Mary.

Bardzo polecam Wam obejrzeć ten film, mi się bardzo podobał. Jezeli ktoś go obejrzy, to prosimy o zostawienie opini w komentarzu.

Test lifehacków #1

Hejka,

przychodzimy do Was dzisiaj z nową serią na naszym blogu – test lifehacków. Co to są lifehacki ? Są to po prostu triki, które ułatwiają nam życie. Zapraszam do czytania:

#1. Lifehack, który przetesyujemy dziś przyda Wam się w przygotowaniach do podróży. Pokaże Wam jak przewozić kosmetyki, tak aby nie zabierały dużo miejsca. Zobaczmy czy to działa:

Czego potrzebujemy?

  • słomki (im grubsze tym lepsze)
  • kosmetyki, które chcecie przewieźć
  • świeczka i wsuwka do włosów.

 

IMG_2906

Słomkę przecinamy na kilkucentymetrowe kawałki i świeczką rozgrzewamy jeden koniec i spłaszczamy go mocno. Do słomki wlewamy kosmetyk, pamiętając aby zostawić margines. Potem znowu rozgrzewamy koniec słomki i spłaszczamy.

 

IMG_2908

 

Bardzo liczyłam, że ten trik będzie przydatny, bo zapowiadało się dobrze. Niestety jednak, nie wiem czy dlatego że miałam złe słomki lub nie miałam wprawy, ale nic fajnego z tego nie wyszło. Kosmetyk bardzo ciężko było umieścić w słomce, blokował się w połowie. Jeżeli Wam się udało i używacie tego sposobu to proszę, abyście napisali to w komentarzu!

IMG_2912

 

Kontynuacja kultowych „Kronik Wardstone” czyli „Kroniki Gwiezdnej Klingi”

Hejka,

dzisiaj przychodzimy do Was z kolejnym postem z serii o książkach. Dzisiejszą recenzowaną książką będzie kontynuacja Kronik Wardstone czyli „Kroniki Gwiezdnej Klingi”. W dzisiejszym poście skupię się na zrecenzowaniu jedynie pierwszej części która nosi tytuł „Nowy mrok”.

Znalezione obrazy dla zapytania kroniki gwiezdnej klingi nowy mrok

Krótko mówiąc poprzednia seria twórcy czyli Kroniki Wardstone była ujmująca. Na pewno większość z Was by wciągnęła, natomiast ostatnia (13) część była nieco rozczarowująca, działo się w niej wiele, lecz nie zachwyciła mnie jak te wszystkie 12 pozostałych. Ale zapomniałem a tej nie udanej części i postanowiłem sięgnąć po kontynuację. Trzeba przyznać, że książka wciągnęła mnie jak żadna część Kronik. Tom Ward jako, że jego mistrz zmarł w zwycięskiej walce ze złym i jego sługusami pełni teraz samodzielnie obowiązki stracharza. Mimo, że Zły został unicestwiony to zagrożenie przyszło z innej strony, o której Tom widział jedynie nic nie znaczący krótki wpis w bestiariuszu. O kobalosach mogliśmy dowiedzieć się co nie co w książce o Wijcu, natomiast teraz dowiemy się o nich praktycznie wszystkiego.  Kobalosi okazali się potężnymi przeciwnikami. Ale Tom nie stawia temu czoła samemu, pomaga mu niezwyciężona Grimalkin czyli Wiedźma zabójczyni klanu Malkinów.

Więc to był nasz kolejny post w książkach, mamy nadzieję, że Wam się podobał. I czekajcie na następny post o kontynuacji serii.

Kraków Live Music Festiwal

Hejka,

dzisiaj przychodzimy do Was z postem, którego na naszym blogu jeszcze nie było! Opowiem Wam dzisiaj o Live Music Festival w Krakowie. Zapraszam:

 

Festiwal trwał od 18 do 19 sierpnia, ja byłam tylko drugiego dnia. Artyści, którzy występowali na festiwalu:

IMG_2894

Szczerze mówiąc najbardziej zależało mi na koncercie Wiza Khalify i Lany del Rey, dlatego pojechałam tylko na drugi dzień festiwalu. Niestety pogoda nam nie sprzyjała, bo cały czas padało. Mimo wszystko obydwa koncerty były niesamowite. Ale zanim przejdziemy do koncertów po krótce opowiem Wam o placu, gdzie odbywał się festiwal. A wiec festiwal odbył się w muzeum lotnictwa w Krakowie. Po przejściu przez barierki ukazuje nam się duży teren pełen różnych foodtrucków, bud z ubraniami oraz 2 sceny.

IMG_2893

Koncert Wiza Khalify trwał od 21.00 do 22.00. Wiz grał starsze i nowsze piosenki, nie pomijając oczywiście piosenek takich jak ” Black and Yellow” czy ” See You Again”. Niestety z powodu deszczu Wiz nie wyszedł do fanów, podszedł tylko do tych pod sceną. Mimo wszystko koncert był niezapomnianym przeżyciem i bardzo mi się podobał.

IMG_2885 IMG_2886 IMG_2887

Lana del Rey swój koncert rozpoczęła o 23.00. Przy jej koncercie deszcz już ustał, dlatego po wykonaniu kilku piosenek Lana podeszła do fanów i zaczęła robić z nimi zdjęcia, rozmawiać i dawała autografy.

IMG_2883

IMG_2884

Jak widzieliście na pierwszym zdjęciu podczas festynu było wiele koncertów, jednak my postanowiliśmy zaliczyć tylko 2. Mimo to bardzo nam się podobało, na pewno wrócimy za rok i Wam również to polecamy.

Tablet graficzny Wacom One recenzja + mój rysunek !

Hejka,

dzisiaj przychodzimy do Was z recenzją tabletu graficznego Wacom One. Zanim zacznę jednak tę recenzję odpowiem na pytanie : co to jest tablet graficzny ? A więc tablet graficzny, mówiąc w skrócie, ułatwia nam rysowanie, przerabianie zdjęć na komputerze.  Podłączamy go za pomocą kabla USB do komputera, a za pomocą piórka rysujemy po tablecie. To, co rysujemy wyświetla nam się na monitorze. Skoro ogólnie już wiemy, czym jest tablet graficzny chcę Wam przedstawić tablet Wacom One, którego właścicielką jestem od kilku dobrych lat,a na koniec pokażę Wam prostą grafikę, którą narysowałam specjalnie dla Was. Zapraszam:

images

Tablet Wacom One jest przede wszystkim mały (146x211x7,5mm), dzięki czemu jest bardzo praktyczny. Do komputera, jak mówiłam, podłączamy go kablem USB, który jest w zestawie. Aby rysować potrzebne jest nam jeszcze piórko, w zestawie producent dołącza nam 3 dodatkowe rysiki.

Po podłączeniu tabletu do komputera pobiera nam się program Bamboo Dock. Mamy w nim różne gry, ale i ustawienia tabletu i piórka. Tablet, jak i piórko, jest wygodny zarówno dla osób prawo jak  i leworęcznych. Co mnie pozytywnie zaskoczyło, to ustawienia piórka, dzięki czemu każdy może je ustawić tak, żeby było najwygodniejsze dla niego.

Bez tytułu

 

Bardzo praktycznym i przydatnym elementem jest miejsce na piórko, czyli tasiemka zamocowana do boku tabletu, w którą możemy je włożyć. Tablet nie ma żadnych przycisków, więc wszelkie narzędzia oraz gumkę do ścierania, której nie ma w piórku, musimy wybierać w programie graficznym.

Znalezione obrazy dla zapytania wacom one tasiemka

Myślę, że tablet jest dobry dla osób, które dopiero zaczynają swoją przygodę z grafiką komputerową. Jest bardzo wygodny, praca z nim przypomina zwykłe rysowanie ołówkiem po kartce. Jego cena to 200-300zł, co jak za tablet graficzny to na prawdę bardzo tanio. Jeżeli jednak będziecie chcieli kontynuować przygodę z tworzeniem grafiki/edycją zdjęć polecam Wam zakup jakiegoś lepszego tabletu.

A więc to była nasza recenzja Tabletu Wacom One, dajcie znać w komentarzach jak Wam się podobała. Na dole widzicie bardzo prostą grafikę, którą stworzyłam specjalnie dla Was. Napiszcie w komentarzach, jak Wam się podoba :)).

oko ryss

 

Squash czy tenis?

Hejka,

w dzisiejszym poście chcielibyśmy zaproponować Wam dwa sporty, które moim zdaniem są bardzo fajne. Więc jeżeli macie czas i chęć do pracy fizycznej zapraszam do naszego posta.

#1 Squash

Squash wielu może mylić z tenisem, a jednak jest to zupełnie inny sport, mimo , że z pozorów bardzo podobnie się gra. Rakieta w squashu jest inna – trochę mniejsza i innego kształtu. Nie odbija się zwykłymi piłeczkami tylko specjalnymi małymi piłkami, które o wiele mniej się odbijają. Gra toczy się pomiędzy dwoma przeciwnikami umieszczonymi obok siebie. Odbijają po prostu w ściane. Mimo, że z opisu ta gra wydaję się trochę dziwna to mogę Was zapewnić, że na pewno Wam sie spodoba. Chciałbym tylko dodać, że w grze w Squasha oczywiście się zmęczymy, ale w grze w tenisa, gdzie trzeba bronic całego pola na pewno spalicie więcej kalorii.

Znalezione obrazy dla zapytania squash

#2 Tenis

Tenis jest grą w niewielkim stopniu podobną do Squasha. Obydwie gry mogą zapewnić Wam frajdę.Rakieta do tenisa jest bardziej obszerna niż rakieta do Squasha i posiada owalny kształt. W tenisie w przeciwieństwie do Squasha odbiją się normalnymi napompowanymi piłeczkami, które o wiele lepiej sie odbijają niż małe piłeczki od Squasha. W tenisie zawodnicy chronią swojego pola po to, żeby piłka nie spadła na ich pole. Zawodnicy umieszczeni są na przeciwko siebie. Tenis jest na prawdę bardzo ciekawą grą.

Znalezione obrazy dla zapytania tenis

Więc to był nasz kolejny post. Mamy nadzieję, że Wam sie podobał. Piszcie swoje zdanie w komentarzach. I do następnego posta!!!

Muzyka dobra na wszystko

Hejka,

w dzisiejszym poście przychodzimy do Was z -uwaga- aż 10 piosenkami!! Nie wiem, jak Wy, ale ja nie potrafię normalnie funkcjonować bez muzyki, która na co dzień towarzyszy mi przy wszystkich czynnościach. W tym poście podam Wam 10 tytułów, które ostatnio mi się spodobały. Zapraszam:

#1. Havana – Cabila Cabello ( ta piosenkarka odeszła z zespołu Fifhth Harmony, zaczęła solową karierę i moim zdaniem wyszło jej to na dobre :) pierwsze kilka piosenek będzie właśnie jej autorstwa, bo mimo ich bardzo nikłej ilości bardzo je lubię).

#2. OMG – Camila Cabello

#3. I have questions – Camila Cabello

#4. Crying in the club – Camila Cabello

#5. Why – Sabrina Carpenter

#6. Roulette – Katy Perry

#7. Power – Katy Perry

#8. Congratulations – Post Malone ft. Quavo

#9. Glorious – MACKLEMORE ft. Skylar Grey

#10.  New Rules – Dua Lipa

A więc to były nasze muzyczne propozycje dla Was! Piszcie w komentarzach jak Wam się spodobało! Jeżeli macie jakieś pytanie zadawajcie je śmiało w komentarzach! Zachęcamy do śledzenia naszego bloga, bo codziennie o 12 pojawia się nowy wpis.

Recenzja filmowa #4 – Azyl

Hejka,

dzisiaj przychodzimy do Was z kolejnym postem o filmach. Dzisiaj weźmiemy pod lupę film pt. Azyl, amerykański film, dramat biograficzny,  z tego roku wyreżyserowany przez Niki Caro.

Film opowiana historię rodziny Żabińskich, którzy ukrywali żydów podczas II wojny światowej w warszawskim ogrodzie zoologicznym.

Główne role, Antoniny i Jana Żabińskich odegrali Jessica Chastain i Johan Heldenbergh. Ważną rolę odegrał też Lutz Heck, czyli Daniel Brühl.

IMG_2799

Film mi się bardzo podobał, polecam Wam obejrzeć go. Piszcie w komentarzach, czy oglądaliście ten film i jak Wam się podobał!!